11.09.2004 - KS Trzciana 2000 - Raba Książnice 2:2.

   5 września 2004 roku remisowym, wyjazdowym meczem z "Ceramiką" Muchówka (1:1 - gol Karola Grabowskiego) zainaugurowali swoją grę w bocheńskiej klasie juniorów (grupa I) młodzi piłkarze klubu "Trzciana 2000". Tydzień później - 12 września - podejmowali na stadionie w Rdzawie bardziej doświadczoną drużynę "Raby" Książnice.

   Od pierwszych minut spotkania widać było większe ogranie i doświadczenie zawodników z Książnic, którzy rozgrywali piłkę bardziej pomysłowo i byli groźniejsi w atakach. Już w 18 minucie mogli objąć prowadzenie, po rzucie karnym podyktowanym przez arbitra za podcięcie ich napastnika na polu karnym, ale zawodnik gości nie trafił w bramkę. W 25 minucie meczu sędzia zarządził drugi rzut karny, tym razem dla Trzciany. Obrońca gości zagrał bowiem ręką na swoim polu karnym. Daniel Zarzycki zmylił bramkarza "Raby" i zdobył bramkę dla swojej drużyny. Pomimo obustronnych ataków w dalszej części I połowy, wynik nie uległ już zmianie.

    Po przerwie zdecydowanie zaatakowali zawodnicy "Raby". Już jeden z ich pierwszych ataków przyniósł powodzenie. Po kontrze przeprowadzonej lewą stroną boiska i centrze do środka, zawodnikowi gości udało się strzelić do trzciańskiej bramki. Kilkanaście minut później goście skopiowali zagranie i znów nie upilnowała napastnika "Raby" trzciańska obrona. Gospodarze przegrywali już 1: 2, ale walczyli ambitnie do końca. Mieli kilka okazji na strzelenie wyrównującej bramki, ale wykorzystali tylko jedną. Ładnym płaskim strzałem, tuż przy prawym słupku bramkarza gości popisał się Łukasz Król i zdobył wyrównującego gola.

    Bardzo dobrze w tym meczu zagrał środek trzciańskiej obrony, z Jakubem Solarzem na czele. Nieźle grał atak, a zwłaszcza Daniel Zarzycki. W strefie srodkowej wyróżnił się Łukasz Król. Dobrze też zagrał Michał Mikołajek, który zmienił w II połowie Kamila Kuklę. Trenera trzciańskiej drużyny Bogdana Cholewę czeka jednak z juniorami dużo pracy, zwłaszcza w zakresie taktyki, gry skrzydłami i dośrodkowań oraz współpracy pomiędzy poszczególnymi formacjami. Tym meczem juniorzy z Trzciany udowodnili jednak, że są ambitni, co z pewnością pozwoli im już wkrótce wyeliminować niedociągnięcia.

Powstrzymany atak zawodników Trzciany. Rzut karny - 1 : 0 dla Trzciany.
Walka w środkowej strefie boiska. Ten rzut wolny nie przyniósł zmiany wyniku.

wstecz