Klub Sportowy "Trzciana 2000".

BILANS SEZONU 2004/2005

   Remisowym meczem z drużyną "Ceramiki" Muchówka zakończyli w sezonie 2004/2005 swoje występy w bocheńskiej B - klasie seniorzy LKS "Trzciana 2000". Ostatecznie zajęli ósme miejsce w tabeli, mając w swoim dorobku 31 punktów. W tym miejscu wypada przypomnieć, że po rundzie jesiennej, w której drużyna z Trzciany wywalczyła tylko 8 punktów, zajmowała miejsce w końcówce tabeli, a w 12 meczach odniosła dwa zwycięstwa (w tym jedno walkowerem - z "Motorem"), dwa mecze zremisowała, a pozostałe przegrała.

    Zarząd klubu, z prezesem Wiesławem Kuklą i kierownikiem sekcji Maciejem Babralem na czele, postanowił odwrócić bardzo złą passę. Trenowanie drużyny przekazano Stanisławowi Traczowi. Przygotowania do rundy rewanżowej prowadzono początkowo w szkolnej sali gimnastycznej w Leszczynie. Gdy stała się możliwa gra na boisku, zwiększono dawkę treningów ćwicząc taktykę i technikę we wtorki, a grając mecze kontrolne w czwartki. Były to sparingi z drużyną juniorów. Pierwszy poważny sprawdzian formy drużyny prowadzonej przez nowego trenera wypadł bardzo dobrze. Trzciańska drużyna w trudnych warunkach atmosferycznych, przy padającym śniegu, pokonała A-klasowa "Macierz" Lipnica Murowana 2 :0.

Remisowy mecz wyjazdowy z "Beskidem" Żegocina. Rekordowe zwycięstwo 7 : 0 nad "Polonią" WYżyce.

   Dobra forma drużyny potwierdziła się już w pierwszych meczach rundy wiosennej, kiedy drużyna zremisowała 4 : 4 w wyjazdowym meczu z wyżej notowana ekipą "Promienia" Mikluszowice, a następnie - także na wyjeździe - 1 : 1 z "Borkowianką". Kolejne dwa mecze - z "Tarnavią" i "Tęczą" Świniary zakończyły się jednak porażkami. W tym ostatnim meczu, w drużynie "Tęczy" zagrał nieuprawniony zawodnik i wynik meczu zweryfikowano jako walkower 3 :  0 dla Trzciany. Od tego momentu trzciańska drużyna nie zaznała goryczy porażki, osiągając remisowe wyniki w spotkaniach wyjazdowych (z "Beskidem" Żegocina, "Błyskawicą" Proszówki) i odnosząc wysokie zwycięstwa (np. 7 : 0 w meczu z "Polonią" Wyżyce u siebie i 7 : 1 z "Motorem" Bogucice na wyjeździe).

Kapitan drużyny K. Bębenek w rozmowie z prezesem klubu Wiesławem Kuklą. Trener Stanisław Tracz może mieć powody do zadowolenia.

   Drużyna przeżyła więc metamorfozę. O przyczyny i dalsze plany trzciańskiej drużyny zapytaliśmy trenera - mgr Stanisława Tracza. - Udało mi się dobrze zmotywować zawodników do przychodzenia na treningi i gry na meczach. Kilku zawodników zrezygnowało (Halota, Pęcina, Dyrdał), ale spośród pozostałych udało mi się stworzyć dobrą drużynę. Ale moich zawodników trapiły kontuzje (Szewczyk, Solarz. Dudzic, Zarzycki, Wójcik, Bębenek). W niektórych meczach musiałem więc posiłkować się zawodnikami z drużyny juniorów. W meczu z "Beskidem" bardzo dobrze na pozycji stopera zadebiutował Jakub Solarz, a w meczu z "Błyskawicą" talentem napastnika wykazał się Szymon Bujak. Według mojej oceny największym objawieniem drużyny był jednak bramkarz Daniel Kukla. Dobra gra drużyny w rundzie wiosennej daje nam nadzieję na jeszcze lepszą w przyszłym sezonie, podczas którego będziemy walczyć o awans do A-klasy - powiedział po ostatnim meczu trzciańskiej drużyny jej trener Stanisław Tracz.

   Przypomnijmy więc jeszcze aktualny skład trzciańskiej drużyny. Bramkarze: Daniel Kukla, Tomasz Kukla; obrońcy: Andrzej Wołowiec, Sławomir Dudzic, Zbigniew Michura, Krzysztof Szewczyk, Paweł Chmielek, Jakub Solarz; pomocnicy: Janusz Grabowski, Robert Grabowski, Wojciech Kowalski, Radosław Wójcik, Bogdan Solarz, Mariusz Solarz, Dominik Kłósek, Piotr Mucha; napastnicy: Daniel Zarzycki, Michał Bujak, Kamil Sroka, Szymon Bujak, Krzysztof Bębenek - kapitan.

Pozdrowienia dla kibiców.

wstecz