Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

    W tym meczu nie było zdecydowanego faworyta i każdy wynik był możliwy. Po opadach deszczu w poprzednich dniach przed obu bramkami były małe bajorka, ale woda i błoto nie miały w tym przypadku żadnego wpływu na przebieg gry. Bramkarz Trzciany Daniel Widła odegrał zresztą w tym spotkaniu czołową rolę, broniąc fantastycznie w kilku przypadkach groźne strzały zawodników gości, grających w pomarańczowo - czarnych strojach..
    Po ładnej akcji Kowalskiego prawą stroną boiska i płaskiej centrze wzdłuż linii bramkowej na miejscu znalazł się Kamil Sroka i w ten sposób Trzciana objęła w 30 minucie gry prowadzenie 1 : 0. Pod koniec pierwszej połowy goście "przycisnęli", stworzyli kilka groźnych sytuacji i mogli wyrównać. Dobrze grał jednak trzciański bramkarz. Był jednak bezradny, gdy po kolejnym rzucie rożnym celnie główkował jeden z najniższych zawodników w ekipie gości, doprowadzając do wyrównania.

 Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

 Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

    W drugiej połowie meczu pierwszą groźną sytuację stworzyli goście, ale ich napastnik minimalnie spudłował w sytuacji sam na sam z Danielem Widłą. W 63 minucie gry obrońcy :Promienia" podcięli w polu karnym trzciańskiego napastnika Krzysztofa Bębenka. Poszkodowany sam strzelał rzut karny, ale zbyt słabo, by pokonać bramkarza gości. Wynik utrzymywał się przez kolejne minuty. Drużyny atakowały na przemian, ale nie potrafiły wypracować sobie dogodnej sytuacji. Gdy do końca meczu pozostawało 10 minut Trzciana wywalczyła rzut rożny. Po centrze nastąpiło zamieszanie w polu bramkowym "Promienia". Największym sprytem wykazał się wprowadzony niedawno Jarosław Pastuszak i wpakował piłkę do siatki gości.
    Po tym wydarzeniu goście rzucili się do odrabiania straty, ale nie znaleźli skutecznego sposobu na pokonanie trzciańskiej obrony i bramkarza.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

Mecz A-klasy: Trzciana - Promień Mikluszowice.

     W sumie zasłużone zwycięstwo drużyny gospodarzy, którzy mądrze zagrali zwłaszcza drugą połowę spotkania nie pozwalając "Promieniowi" narzucić własnego stylu gry. Mądrym pociągnięciem trenera Bogdana Cholewy było desygnowanie do gry młodego zawodnika - Jarosława Pastuszka, który niepokoił obronę gości i w zamieszaniu podbramkowym zdobył dla Trzciany zwycięskiego gola.

RELACJA WIDEO

wstecz