ŁĄKTA DOLNA - ZASŁUŻENI - FRANCISZEK KUKLA

Franciszek Kukla.
FRANCISZEK KUKLA

    Franciszek Kukla (1938 - 2006), radny, strażak, sołtys, działacz społeczny - osoba bardzo dla Łąkty i Gminy Trzciana zasłużona.
      Urodził się w 1938 r. w Łąkcie Dolnej. Rodzice mieli duże, jak na tutejsze warunki, sześciohektarowe gospodarstwo. W domu rodzinnym było aż dziesięcioro rodzeństwa. Ukończył Zasadniczą Szkołę Zawodową w Łapanowie, ale w swoim zawodzie ślusarza nie pracował ani chwili. Po skończeniu 18 roku życia zatrudnił się w Krakowskim Przedsiębiorstwie Elektryfikacji Rolnictwa i budował w kilku województwach sieci energetyczne. W 1979 r. miał zawał serca i rok później przeszedł na rentę. W1972 roku ożenił się z Cecylią Grabską z sąsiedniej Łąkty Górnej. Obok starego domu rodziców postawili własny dom. Mieli pięcioro dzieci.
     Sołtysem Łąkty został w 1984 roku, obejmując stanowisko po Wojciechu Błoniarzu, który pełnił te obowiązki jeszcze w czasach przedwojennych. Pracował w komitecie społecznym zajmującym się gazyfikacją wsi, którą ukończono w 1986 r. Potem przyszła kolej na telefonizację, a następnie zajął się remontem wiejskiej świetlicy oraz dokończeniem budowy przedszkola. Ta ostatnia inwestycja ciągnęła się ponad 10 lat, ale ostatecznie udało się  oddać je do użytku w 1986 roku. W 1990 roku przyczynił się do wybudowania czynem społecznym boksó dla straży pożarnej. Ze środków rady sołeckiej zakupono używany samochód strażacki marki "Żuk ". Przez kolejne 3 lata angażował się przy rozbudowie tutejszej szkoły, a po powodzi w lipcu 1997 roku, która zniszczyła szkołę, w jej odbudowę. Za zasługi w działalności na rzecz lokalnej społeczności został w 2005 roku odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.
    Zmarł 7 października 2006 roku i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Trzcianie.

     Treść mowy pożegnalnej wygłoszonej podczas pogrzebu Ś.P. Franciszka Kukli przez Wójta Gminy Trzciana Józefa Nowaka:
    "Zgromadzeni tak licznie wokół otwartej mogiły zegnamy dzisiaj skromnego człowieka, który był wielkim działaczem społecznym i samorządowym, przykładnym ojcem rodziny, przyjacielem i dobrym kolegą. Twoja nagła śmierć Panie Sołtysie napawa nas wielkim smutkiem. Trudno jest się pogodzić z faktem, ze nie ma już wśród nas jednego z najaktywniejszych sołtysów w naszej gminie. Funkcje te pełniłeś nieprzerwanie przez 22 lata - od października 1984 r. Ponadto w latach 1988 - 95 reprezentowałeś swoją wieś w Radzie Gminy w Żegocinie, w której w latach 1990 - 94 pełniłeś funkcje Wiceprzewodniczącego Rady Gminy. Byłeś aktywnym członkiem Komitetu Reaktywowania Gminy Trzciana, dzięki któremu w 1995 r. z powrotem samodzielnie mogła zacząć funkcjonować nasza gmina. W latach 1995 -2002 byłeś aktywnym Radnym Gminy Trzciana, pełniąc w pierwszej kadencji funkcje członka Zarządu Gminy. Będąc Sołtysem i Radnym Gminy udzielałeś się także w Banku Spółdzielczym w Trzcianie, jako członek Rady Nadzorczej w latach 1987-2006, a w latach 1990-94 - Przewodniczący Rady. Od 1985 r. byłeś także aktywnym członkiem jednostki OSP w Łąkcie Dolnej. Jako Sołtys i wieloletni Radny zawsze starałeś się o rozwój swojej ukochanej wsi Łąkty Dolnej. To miedzy innymi z Twojej inicjatywy wybudowano świetlicę wiejską i remizę OSP. Wspólnie z gronem mieszkańców Łąkty Dolnej byłeś inicjatorem rozbudowy szkoły i uruchomienia 8-klasowej placówki. Wszystkie Twoje działania związane z pracą społeczną ukierunkowane były na konsolidację mieszkańców wokół działającej szkoły. Szczególnie zabiegałeś także o poprawę jakości dróg gminnych i budowę Ośrodka Zdrowia w Trzcianie. W 2005 r. za zasługi w działalności na rzecz społeczności lokalnej Prezydent RP nadal Ci Srebrny Krzyż Zasługi. Mam nadzieje, ze Dobry Bóg przyjmie Cię do Niebiańskiej Społeczności, gdzie z pewnością przygotował Ci już odpowiednie zadania. Panie Franciszku ! Twoja nagła śmierć okryła żalem i smutkiem wszystkich, którzy Cię znali i cenili za Twoje szczere i bezpośrednie wypowiedzi. Osobiście jestem Ci wdzięczny za słowa otuchy i szczerej krytyki. Przyjmowałem to jako wyraz życzliwości z Twojej strony. Wszystkim nam tu zgromadzonym będzie brakować Sołtysa, który zawsze wnosił z sobą uśmiech i optymizm.
    Żegnaj Panie Franciszku - pozostaniesz w naszej pamięci i modlitwie. Spoczywaj w pokoju".

wstecz