Cenny remis wywieźli z Żegociny piłkarze Trzciany, którzy zremisowali 1 : 1 z trzecią drużyną B - klasy, tracąc bramkę w ostatniej minucie meczu. Przez większą część meczu drużyna Trzciany miała w tym spotkaniu przewagę. Jedynie w pierwszej połowie "Beskid" stworzył kilka groźnych sytuacji, ale dobrze bronił Daniel Kukla. Często też strzały napastników gospodarzy mijały bramkę trzciańskiego golkipera. 

    Potem trzciańska drużyna zaczęła grać składniej i ataki gospodarzy osłabły. Pierwsza połowa meczu, w której obie drużyny powinny strzelić przynajmniej po jednym golu, zakończyła się bezbramkowym remisem.

   Druga połowa miała zgoła odmienny charakter. Ataki trzciańskiej drużyny stawały się coraz groźniejsze. Przez jakiś czas żegocinianie bronili się skutecznie, mając pewny punkt obrony w swoim bramkarzu. W 53 minucie dopisało im jeszcze szczęście po piłka po strzale trzciańskiego napastnika trafiła w słupek. W 58 minucie meczu, było już jednak 1 : 0 dla Trzciany. Po składnym kontrataku prawą stroną boiska piłkę otrzymał będący w polu karnym Radosław Wójcik i nie dał szans żegocińskiemu bramkarzowi. Widząc słabą grę żegocińskiej obrony zawodnicy Trzciany atakowali nadal, dążąc do podwyższenia wyniku. Nie potrafili jednak wykorzystać przynajmniej trzech stuprocentowych sytuacji. To się musiało zemścić. Pod koniec meczu gospodarze ponownie zaatakowali i w ostatniej minucie spotkania doprowadzili do wyrównania po dobrze rozegranym rzucie wolnym.

  Pomimo niewykorzystania szansy na zwycięstwo, trzeba trzciańską drużynę pochwalić za dobrą grę, zwłaszcza w obronie i umiejętne przechodzenie od obrony do ataku. Gdyby skuteczność napastników była większa, można by ten mecz spokojnie wygrać.

   

MINI FOTORELACJA

   
Atak drużyny gospodarzy został powstrzymany przez obronę gości. W I połowie żegocinianie atakowali groźnie, ale byli nieskuteczni.
 
Ten strzał bramkarz "Beskidu" zdołał sparować na rzut rożny. Groźna sytuacja pod bramką Daniela Kukli.
 
Napastnicy Trzciany mieli kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Także tej sytuacji nie zdołali wykorzystać.

    LKS "Trzciana 2000" (czerwono-żółte stroje).

wstecz